Wydawnictwo: Wilga
Ilość stron: 136
Okładka: miękka
Rok wydania: 2014
Seria: Zośka
Poznaliśmy już Zośkę Gadułę czas teraz poznać następne wcielenie Zosi tym razem będzie to Zośka Milionerka. Wszystko zaczęło się gdy Zosia znalazła na ulicy banknot 50 dolarowy wtedy też właśnie wymyśliła swoje nowe imię Zośka Milionerka, które było na pewno lepsze niż Zośka Gaduła :). Wydawało się jej, że jest najbogatszą dziewczynką w klasie ale jednak więcej pieniędzy niż ona miała Wera, która miała 100! Aby zostać milionerką Zośka musiała zarobić więcej pieniędzy. Ale czy zarabianie jest proste i szybkie? Okazuje się jednak, że nie. Nasza Zosia Milionerka próbowała zarobić pieniądze w różny sposób. przepisywała między innymi słówka z tablicy koleżankom i kolegom z klasy, próbowała sprzedawać ciastka które upiekła razem z Kasią. Czy naszej Zosi Milionerce udało się zdobyć fortunę?
Jak przystało na Zosię ma ona mnóstwo pomysłów i powiem szczerze zadziwia mnie :) ale bardzo pozytywnie. Podoba mi się w niej to, że gdy obiera pewną drogę stara się jej trzymać i dąży do celu, mimo tego że czasem nie jest to wcale łatwe. Jednak mimo tego stara się zrobić wszystko by go osiągnąć, nie inaczej jest w tej części ale niesienie ona pozytywne przesłanie. A jakie to już musicie się przekonać sami :)
Za książeczkę dziękujemy Smyk.com
Książeczkę można kupić tutaj

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Odnajdź w sobie dziecko
Czytam opasłe tomiska

Zdecydowanie zamiast gadułą lepiej być milionerką.
OdpowiedzUsuńAle znów gdy jest się milionerką to można być gadułą. Bo kto bogatemu zabroni :)
To racja, Zośka zaskakuje pomysłami!
OdpowiedzUsuń